English Index Indeks polski Ptaki » Pokrewne » Cierniówka Prev Next Slideshow

Inne ptasie opowieści Ptaki ciernistych krzewów

     Jeden z częściej spotykanych i łatwiejszych do wypatrzenia i obserwowania ptaków. Głośno i niestrudzenie śpiewa również wtedy, gdy wszystkie inne ptaki chronią swe ptasie móżdżki przed udarem słonecznym. Śpiewa w miejscach bardzo widocznych: na czubkach drzew, pojedynczych, nieosłoniętych gałęziach, siedząc na drutach, a jeśli i tego byłoby nam mało, śpiewa w locie, powoli opadając z rozpostartymi, trzepoczącymi skrzydełkami. Nigdy nie kryje się w gęstym lesie, zawsze możemy go spotkać w niewielkich zakrzewieniach, zdecydowanie zachwaszczonych pokrzywskami i najczęściej kolczastych. Wszyscy domyślamy się, o kim mowa. My "wszyscy", którzy lubimy ptaki i zadaliśmy sobie nieco przyjemnego i pożytecznego trudu, aby je poznać. Zapytajmy jednak kogokolwiek, kogo przez chwilę spostponujemy mianem szarego/przeciętnego Polaka: "co to jest cierniówka?". W najlepszym wypadku dowiemy się, że to zapewne odmiana nalewki, coś na kształt tarninówki, ale na tych różnych, małych, twardych owocach.

Highslide JS

     Dlaczego tak się dzieje, dlaczego nie chcemy zauważyć tego sympatycznego, smukłego ptaka wielkości wróbla? Może rzecz w jego skromnych piórkach? Powiedzieć o cierniówce "kolorowy ptak", to rzeczywiście przesada. Przez kolorowy rozumiemy najczęściej albo wielobarwny, albo o zdecydowanej, jaskrawej, mocnej lub krzykliwej barwie. W szacie cierniówki i owszem, dopatrzymy się kilku kolorów, ale żaden z nich nie jest ani zdecydowany, ani jaskrawy, ani mocny, ani krzykliwy. Jej ulubiona gama barw to mieszanka szarości i jasnych brązów, z bardziej nasyconymi brązami na lotkach i bardzo subtelnym przyróżowieniem jasnoszarego spodu ciała samczyka. U samiczki i jej maluchów zapomnijmy o kolorach bardziej nasyconych - jest "ciepłoszara".

     Dobrze. Barwy rzeczywiście nie rzucają nam cierniówki w oczy. No ale ten wszędobylski i natrętny śpiew?! Słowo natrętny brzmi zbyt brutalnie, nazwijmy to raczej niestrudzonym, miłym szczebiotem, tak jak to czyni wielu znawców ptaków. Rozpoznawania śpiewu cierniówki nauczymy się szybko - łatwo go usłyszeć i często brzmi w czasie, gdy nie zakłócają go inne ptasie głosy, czyli w czasie wspomnianego wcześniej południowego skwaru. Przez chwilę naszła mnie myśl, aby odwzorować jakoś na piśmie to, co słyszę patrząc na śpiewającą cierniówkę i w ten sposób przybliżyć czytelnikowi jej głos. Po co jednak wyważać otwarte drzwi. Zajrzałem do kilku mądrych książek, które stały koło komputera (żeby nie sięgać zbyt daleko), wybrałem z nich wyłącznie zapisy śpiewu, a nie tam jakieś głosy kontaktowe, czy ostrzegawcze i ...

  • "hecri-cidri-decidri-hecri herrot" - Karel Hudec: Fauna ČSSR Ptáci,
  • "didudidodida" - Jan Sokołowski: Ptaki ziem polskich (za J.Naumannem)
  • "tituritu titu" - Jan Sokołowski Ptaki Polski,
  • "tiu tu" - Ptaki Europy (red.) Kazimierz Dobrowolski.

I bądź tu mądry! Sięgnąłem zatem do źródła podstawowego w sprawie europejskich pokrzewek, czyli do monografii Kevina Bakera: Warblers of Europe, Asia and North Africa i już wszystko stało się jasne: "che-che worra che-wi" - nieprawdaż? Być może tu odnajdujemy kolejną przyczynę anonimowości cierniówki - nikt nie wie, cóż ona wyśpiewuje?!

     Poznajmy zatem naszą bohaterkę nieco bliżej. Pierwsza okazja nadarzy się w drugiej połowie kwietnia, kiedy cierniówki wyprażone palącym słońcem afrykańskich sawann tropikalnej Afryki, od Senegalu, po Etiopię i RPA, pojawią się w Polsce. Są to panowie cierniówkowie, którzy zaraz zabierają się za wyszukanie najwspanialszych krzaków, pokrzyw, czy innych "chaszczy", jako małej ojczyzny dla swoich potomków. Językoznawcy twierdzą, że pokrzewki, których cierniówka jest najczęstszym polskim reprezentantem, swoją nazwę wzięły od pokrzyw, a nie od przemieszczania się po krzewach. Cierniówka zdaje się potwierdzać tę teorię, potrafi bowiem zamieszkiwać bezdrzewne łąki i zadowolić się kępą pokrzyw w której skleci gniazdo. Trzeba jednak przyznać, że wśród pokrzewek jest wyjątkiem. Wszystkie pozostałe pokrzewki: jarzębatka, gajówka, kapturka i piegża, bez krzewów się nie obędą.

     Nieważne jednak, czy będzie to kępa bylin, krzaków, czy zakrzaczony skraj lasu, przedmiejskie zakrzewienia, a nawet śródmiejski żywopłot (do którego cierniówki najczęściej dotrą wzdłuż przepływających przez miasta rzek), nieważne, czy to będzie na nizinach, czy w górach - w najwyższej kępie kosodrzewiny, wszędzie tam, na nieoszołamiającej wysokości 0-50 cm, panowie zaczynają budować przyszłe mieszkanko. Jedno, drugie, czasem trzecie... W przerwach wyśpiewują tę swoją niezrozumiałą piosenkę i często przy tym przelatują, trzepocząc skrzydełkami, z jednego drzewka, czy krzaka na inny, w innej części wybranej działki budowlanej.

Highslide JS

     Niewiele później wracają z wywczasów "coroczne panny" cierniówkówny i dyskretnie rozglądają się za przystojnym cierniówkiem z własną chatą. Panowie tylko na to czekają. Stroszą piórka na głowie i karku, rozczapierzają ogony. Nie trwa długo i związek gotowy. Panowie cierniówkowie to może i dobrzy budowniczowie, ale zbudowanym przez nich domom wyraźnie brakuje kobiecej łapki. Za wykończenie gniazd muszą się zatem zabrać panie. Zbudowane z traw, łodyżek, łyka i korzonków gniazdo w kształcie czarki zostaje wysłane drobnymi trawkami i włosiem, a z zewnątrz obłożone włosami, pajęczynami, i włóknami roślinnymi. Państwo cierniówkostwo rozpoczynają wówczas myślenie o przyszłości gatunku, a efektem ich rozważań staje się 4,64 jajka w statystycznym gnieździe. W niespełna cztery tygodnie od zniesienia pierwszego jajka (po 24-26 dniach) młode cierniówkowięta są już gotowe do opuszczenia gniazda. W tym czasie nadal możemy słyszeć ten niezrozumiały cierniówkowy śpiew, ale tym razem najczęściej będzie dobiegał z gardziołka cierniówka - starego kawalera. Żonatym cierniówkom już nie do śpiewu. Czasem sobie trochę zanucą, ale to już nie to.

     Na zimnej północy Europy zabawa w dom kończy się zazwyczaj po pierwszym razie, na ciepłym południu starcza czasu na jej powtórzenie. Tam bowiem dłużej można znaleźć pożywienie dla siebie i wianuszka małych, wiecznie głodnych dziobków do wykarmienia. Państwo cierniówkostwo wkładają do nich wszelkie małe owady i robaczki chwytane między gałązkami, liśćmi i trawami, gdzie smukłe ciałka cierniówek przemykają się zwinnie. Dzieci i młodzież żywią się wyłącznie "mięskiem". Pełnoletnie cierniówki mogą sobie pozwolić używki, w postaci malin, jagódek czarnego i im podobnych. Ostatnie cierniówki znikają z naszych okolic do połowy września. Tylko nieliczni spóźnialscy przemykają jeszcze na początku października. Spieszą się, bo czeka ich daleka podróż na malutkich skrzydełkach (73 mm). Sterem jest biały po bokach ogonek, o długości 64,5 mm, który pozostanie nam w pamięci po ostatniej odlatującej cierniówce.



Up Ptaki » Pokrewne » Cierniówka Prev Next Slideshow

Wygenerowane przez JAlbum 10.3.1 & Chameleon | Oprawa: HMS | Strona główna